sobota, 6 października 2018

Dowód na klonowanie

Pudełko kartonowe zwane potocznie kartonem. Kubik z grubego sztywnego papieru, najczęściej zapełniony. Rzecz bardzo niepokojąca. Bo karton oznacza albo niespodziankę, albo zmianę. A tu proszę:
Tak, Pracownia Regionalna jest obecnie pełna kartonów. I jakkolwiek dokumenty życia społecznego zawsze mnożyły się w zastraszającym tempie, nikt nigdy nie dopuścił do tego, aby wsadzać je do wielkich kartonów i znacząco zaklejać szarą taśmą. Bo to by znaczyło, że dżs-y przestały być kochane – co oczywiście jest herezją, gdyż zawsze będą chciane i kochane. Ale do brzegu. Pracownia w Starym Ratuszu jest pełna kartonów, ponieważ już za chwilę przejdzie wielką zmianę stanu i zacznie funkcjonować również w nowej lokalizacji przy ul. 1 Maja. Miejscówka jest naprawdę nowa, gdyż to świeżutkie skrzydło dobrze znanej wielu naszym czytelnikom biblioteki. Jednym słowem już wkrótce będziemy sąsiadami m.in. Muzoteki. Co więcej – będziemy też sąsiadami Piątki! Ale o tym wszystkim na razie cicho sza, a wielkie Otwarcie Na Nowe odbędzie się 16 października. Do tego czasu wszystkie kartony (w liczbie 28 wielkich i prawie 300 małych), około 50 grubych rulonów plakatów oraz przygotowane w tzw. ciągach katalogi (3480 sztuk) i dżs-owe czasopisma (1056 tytułów), plus rękodzielnicza figurka 2 bocianów z Górowa Iławeckiego zapakowana w folię bąbelkową, zostaną przewiezione do nowego budynku i umiejscowione na odpowiednich dla siebie miejscach. I jak wtedy będzie? Po prostu inaczej. Choć funkcjonowanie naszego działu właściwie się nie zmieni – w Starym Ratuszu czytelnicy nadal będą mieli do swojej dyspozycji Informatorium, tu też nasi słynni bibliografowie będą ciągle jeszcze i nigdy nie przestając tworzyć kolejne zapisy bibliograficzne, rozwijając Bibliografię Warmii i Mazur… Natomiast druga część naszej drużyny pojedzie z kartonami (ale nie w kartonach) do nowej miejscówki i tam już zostanie, opiekując się dżs-ami oraz zajmując pełną parą digitalizacją. Jednocześnie będą też z przyjemnością przyjmować wszystkich, którzy będą nas chcieli tam odwiedzać, „starych” i nowych przyjaciół, darczyńców i dobrodziejów, zainteresowanych dżs-ami i regionem, kompanów-klastrantów WMBC oraz wszystkich bibliotekarzy i aspirujących do znajomości z bibliotekarstwem. Jednocześnie obiecujemy, że każdego z przybyłych zajmiemy wiedzą o regionie lub pochwycimy i wyszkolimy z zakresu bibliografii i digitalizacji.
Wniosek końcowy: czy przeprowadzka może być procesem naukowym? Tak, gdyż jak widać po Pracowni Regionalnej, stanowi dowód na możliwość klonowania ciał zbiorowych. Pracownia Regionalna Alfa (Stare Miasto) oraz Pracownia Regionalna Omega (1 Maja) życzą zdrowia i sił, jako i same je zbierają. Kartony czekają.