Jeden z najwybitniejszych pisarzy XX wieku, autor poczytnych powieści antyutopijnych ,,Folwark zwierzęcy” oraz ,,Rok 1984”, George Orwell, napisał kiedyś, że „ludzie mogą być szczęśliwi tylko wówczas, gdy nie założą, iż celem życia jest szczęście’’. Orwellowska myśl, wyłapana przypadkowo podczas lektury, wydała mi się na tyle interesująca i pokrywająca się z moimi doświadczeniami/przemyśleniami, że postanowiłem ją rozwinąć. Fot. M. Ostrowski Jestem dzieckiem szczęścia. Stwierdzenie to nie wynika bynajmniej z utajonej osobowości narcystycznej czy wrodzonej tendencji do traktowania innych ludzi z góry. Nie! Wynika ono z faktów natury medycznej. Gdy pojawiłem się na świecie, od razu wywołałem istne zamieszanie. Wskutek rozszczepu kręgosłupa w odcinku lędźwiowym i wpisanych w niego innych chorób ,,w pakiecie’’, od urodzenia mogę poszczycić cię dodatkową parą aluminiowych nóg – czyli kół. Założę się, że żaden lekarz nie przypuszczał, że… będę tak na nim zasuwał, sukcesywnie odhaczając kol...
Warmia i Mazury okiem bibliotekarza